środa, 8 stycznia 2014

sporty zimowe

Od dłuższego czasu męczy mnie sytuacja, gdzie nie umiemy się cieszyć z tego co mamy w naszym zimowym sporcie. Zaczął się sezon skoków i biegów narciarskich, Justynie idzie gorzej niż w zeszłym roku, nawet wycofała się z Tour de Ski ale nie to mnie męczy, bo raz jest lepiej raz gorzej przecież jesteśmy tylko ludźmi. Natomiast Kamil przewodzi w stawce Pucharu Świata, ale kiedy zaczął się turniej 4 skoczni wiedziałam że będą różne komentarze, bo po co cieszyć się że będzie skakać aż 6 naszych zawodników i to nawet w II rundzie skoro można powiedzieć że Polacy oprócz Kamila zawiedli. I to mnie denerwuje w komentarzach naszych dziennikarzy, przecież jeszcze nie tak dawno Kamil był osamotniony w tym turnieju, bo żadem inny nasz zawodnik nie dostał się do 30 najlepszych. A teraz jak mamy ich w porywach 6 to skupiają się na krytyce że słabo im poszło. Przecież nie od razu zbudowano Kraków. Cieszmy się że mamy drużynę która jest w stanie powalczyć z najlepszymi jak dotąd drużynami Austrii, Niemiec, Norwegii, że wracamy do rywalizacji i jesteśmy mocni, przecież oto chodziło. Nie na marne było skakanie Adama Małysza bo znaleźli się Jego następcy. To nas powinno cieszyć tylko że my Polacy to lubimy narzekać i nie wiem czy kiedykolwiek jakiś sportowiec zaspokoi ambicje dziennikarzy sportowych. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz