Bez niespodzianek zakończyły się mecze kwalifikacyjne do IO w Londynie :) Bułgaria pokonała Serbię aktualnego mistrza Europy, Hiszpanie poradzili sobie ze Słoweńcami i to bez straty seta natomiast Niemcy pokonali Finów ze stratą jednego seta. Kibicowałam jednym i drugim bo to dobre zespoły, lubię też Serbów i przykro mi że przegrali z Bułgarami tych nie lubię. Ciekawe jak potoczą się jutrzejsze mecze może będę mile zaskoczona :)
Jedno wiem nie będę oglądać meczów 11.05 ponieważ wtedy nasi Panowie podejmować będą towarzysko Australię w Łódzkiej Atlas Arenie, szkoda tylko że nie zobaczę meczu na żywo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz