poniedziałek, 30 lipca 2012

Pierwszy finał dla Polski :)

Po raz pierwszy nasz sportowiec awansował do finału IO i ma szansę na zdobycie medalu. Jest nim Paweł Korzeniowski utytułowany pływak, który doskonale poradził sobie w półfinałowym wyścigu na 200 m stylem motylkowym. Oby tylko więcej takich informacji z Londynu. Muszę jeszcze wspomnieć o sędziowaniu na tegorocznej olimpiadzie, ponieważ w niektórych sytuacjach jest ono kontrowersyjne. Przykładem jest mecz Polaków z Włochami, gdzie sędzina druga pomyliła się przy siatce i odgwizdała jej dotknięcie przez Polaków, siatka owszem była dotknięta ale od dołu czego regulamin nie zabrania. Taka sytuacja nie wpłynęła jednak na dalszy przebieg spotkania. Natomiast w dzisiejszym dniu w rywalizacji szpadzistek w półfinałowej walce zmierzyły się Koreanka z Niemką a wszystko rozegrało się podczas dogrywki, sędziowie nie włączyli zegara który wskazywał sekundę do zakończenia półfinału. Powtarzano trzy razy zanim uruchomiono zegar ale Niemce udało się trafić Koreankę. Z tym że już po upływie czasu. Długo obradowali sędziowie nawet sprawdzano sprzęt pod kontem technicznym i nic nadal bez decyzji. Wreszcie nadeszła informacja że to Niemka wchodzi do finału i powalczy o złoto. Koreanka zaprotestowała i nie zeszło z planszy. Dramat dla tej dziewczyny jest tym większy, że musiała pozbierać się i walczyć o brąz. Niestety nie udało się i Koreanka wraca z Londynu bez medalu. Skandal to nie pierwsze takie decyzje sędziów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz