Wielkie oczekiwania co do naszych Siatkarzy sprawdziły się :) W sowim pierwszym meczu udało się zrewanżować Włochom za poprzednie igrzyska na których pozbawili nas szans na medal. Początek pierwszego set zaczął się po myśli Polaków, niestety później górą byli już Włosi i wygrali 25:23. Ale nasi odrodzili się w drugim secie, wspaniale wykorzystywał siłę naszych atakujących Łukasz Żygadło i tę partię wygraliśmy 25:20. Kolejne sety to popis Polskich siatkarzy, dobrze zaprezentowały się skrzydła i środek :) dzięki temu udało nam się wygrać trzecią partię 25:23. W czwartej widać było już zrezygnowanie w oczach rywali, nie mogli sobie poradzić z atakami Bartka, Zbyszka czy Michała wygraliśmy tę partię 25:14. Nasz trener był spokojny i ten spokój przeniósł się na zawodników, tak powinno być w zespole:) Muszę też pochwalić Włoskich siatkarzy i trenera, ponieważ grali fair play nie pajacowali i nie wykłócali się o stracony punkt, chyba zrozumieli że nasi Siatkarze byli od nich lepsi. Nie wykrzykiwali obraźliwych słów w stronę Polaków, tak się dzieje często przy siatce. Cieszę się że ten mecz był pierwszy, bo gdyby siatkarze spotkali się w innych okolicznościach nie wiadomo jak by zakończył się mecz. Włosi tak jak Brazylia potrafią odegrać się za nieudany poprzedni mecz w grupie. Już nie raz tak było czy to w Lidze Światowej czy na Mistrzostwach Świata. Ale teraz to my świętujemy pokonanie Włochów i przygotowujemy się do kolejnego meczu tym razem z Bułgarami. Już raz ich pokonaliśmy w Sofii oby tym razem też tak było :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz