czwartek, 2 sierpnia 2012

Zacięty bój USA - Brazylia

Aktualnie trwa mecz lidera i wicelidera grupy B. USA przegrywa w setach z Kanarinios, w drugiej partii Amerykanie stracili swoją przewagę a mieli 5 pkt zapasu. Co wydarzy się dalej końcówka seta punk za punkt, kto wytrzyma presję?? Sędziowanie jest na bardzo niskim poziomie kto wybierał tych arbitrów na igrzyska. Sędzia nie popisał się jak to możliwe że nie widział co działo się przed jego oczami Amerykanin atakował i trafił w blok a później w antenkę a sędzie podyktował punkt Brazylii SZOK. Jak pisałam wcześniej jest regulamin tak wielkiej imprezy jakim są Igrzyska Olimpijskie, czy arbitrzy nie czytają tego a może wpadają w rutynę i myślą że wiedzą lepiej?? Po prostu zawody nie rozgrywane są FAIR PLAY. Ale to nie ważne bo Amerykanie remisują w setach:) Trwa trzecia partia przekonam się jak w niej będzie sędziował Holender.Nie mam zastrzeżeń do tej partii wygrali ją jeszcze aktualni mistrzowie olimpijscy :) Dotrwałam do końca spotkania wygrali Amerykanie, nie udał się rewanż Brazylii za poprzednią olimpiadę. Brazylia - USA 1:3 :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz