Portugalia zagrała dzisiaj z debiutującą Islandią i znowu nie mogłam obejrzeć meczu bo transmisja była wcześniej z meczu Austria - Węgry 0:2 :)
Coś nie za wiele dzieje się na tym euro, bramek za dużo nie ma góra 2, może jak drużyny wyjdą z grup to pokażą się z lepszej strony ;) Sędziowie też dają radę, jeszcze nie było takich rażących błędów co by trzeba było skomentować odpowiednio ;) ale wracając do meczu żadnych rewelacji tu nie było 31' i gol, Nani dla Portugalii dał prowadzenie. No cóż nie cieszyli się oni długo prowadzeniem bo po przerwie w 50' wyrównał Bjarnason, który pięć minut później zarobił żółtą kartkę. Po stronie Portugalii żaden zawodnik nie otrzymał żółtego kartonika natomiast Islandia zarobiła jeszcze jedn już w doliczonym czasie gry a było to aż 5', co tam się takiego wydarzyło że aż tyle sędzia doliczył, no właśnie nie wiem, wszystko przez brak transmisji na otwartym Polsacie ;( Islandia po zakończonym meczu świętowała bo udało się jej zrobić niespodziankę. Patrząc na takie sytuacje wierzę że nam też uda się sprawić niespodziankę Europie :)
Islandia 1 : 1 Portugalia
kolejne mecze:
| 18.06.16 | 18;00 | Stade Velodrome, Marsylia | Islandia | ... - ... | Węgry |
| 18.06.16 | 21;00 | Parc des Princes, Paryż | Portugalia | ... - ... | Austria |
| 22.06.16 | 18;00 | Stade de France, Saint-Denis | Islandia | ... - ... | Austria |
| 22.06.16 | 21;00 | Stade de Lyon, Lyon | Węgry | ... - ... | Portugalia |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz